40c0ab0503e2c8d4bcdb9156f95a5ba9_XL

Tłusty czwartek – skąd się w ogóle wziął?

Tłusty czwartek to jedna z najsmaczniejszych wśród polskich tradycji. Ale tak naprawdę tłusty czwartek wywodzi się od pogańskich tradycji z czasów Cesarstwa Rzymskiego. Dla Rzymian był to dzień, w którym świętowano odejście zimy i nadejście wiosny. Świętowanie opierało się oczywiście na jedzeniu. A jeśli mamy w jednym zdaniu Rzymian i jedzenie to musiało być tłusto i dużo. Uczta składa się przede wszystkim z mięs i z picia wina. A co z pączkami? Zagryzkę do mięsa i wina stanowił właśnie specyficzny rodzaj pączków robionych z ciasta chlebowego i nadziewanych… słoniną.

Trzeba przyznać, że Rzymianie mieli specyficzny gust.

Ale wracając do naszych rodzimych tradycji należy podkreślić, że Tłusty Czwartek jest świętem ruchomym – wypada w ostatni czwartek przed Wielkim Postem.

Tłusty Czwartek jest jednym z znaków końca karnawału i nadejścia Wielkiego Postu – czasu wstrzemięźliwości i umiarkowania w jedzeniu i piciu. W dawnej Polsce Tłusty Czwartek był początkiem… Tłustego Tygodnia – czasu wielkiego obżarstwa. Ludzie pozwalali sobie na jedzenie tłustych mięs, kapusty ze skwarkami czy słoninę. Te ostatnie dni karnawału nazywano mięsopustem, zapustem lub ostatkami.

Na szczególną uwagę zasługuje Małopolska i jej tłustoczwartkowa tradycja według której Tłusty Czwartek nazywany był Combrowym Czwartkiem. Według legendy pochodzącej z XVII wieku, w ostatni czwartek karnawału zmarł wójt Combr, który zakazywał handlować przekupkom na krakowskim rynku. W każdą rocznicę jego śmierci handlujące kramarki urządzały wielką i huczną zabawę. Zaczepiały mężczyzn i za krzywdę jaką niegdyś doznawały od wójta Combra, brały na nich odwet, np. ściągającz nich okrycie lub zmuszając do tańca.

Tradycja jedzenia pączków na słodko pojawiła się w Polsce w XVI wieku. Dawniej przygotowując te słodkie drożdżowe ciastka do środka niektórych wkładano orzechy i migdały, a osoba, która trafiła akurat na pączek z „niespodzianką” miała cieszyć się szczęściem przez całe życie.

Kolejny przesąd głosił, że ten, kto nie zje w tłusty czwartek ani jednego pączka, będzie skazany na niepowodzenia w przyszłości.

Także pozostaje życzyć tylko smacznego!